Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyciągnięcie uwagi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyciągnięcie uwagi. Pokaż wszystkie posty

Jak stworzyć dobrą wizytówkę?

Wizytówki są niezwykle ważne w biznesie. Jak wiele ich dostajesz podczas spotkań biznesowych? Ile ich rozdajesz?

Jedna z zasad w biznesie mówi, że powinno się rozdawać wizytówki, gdzie się tylko da (oczywiście w granicach rozsądku)… nawet jeśli dobrze wiesz, że osoba której dajesz swoją “business card” raczej nie skorzysta z usług, które oferujesz. Spójrz na to następujący sposób: taka osoba ma sporo znajomych, a skąd wiesz, czy oni nie mogą być twoimi potencjalnymi klientami.

Jak wygląda w tym momencie twoja wizytówka? Jeśli ich jeszcze nie masz, to jak chciałbyś żeby wyglądały?

Przeczytaj poniższe porady, a dowiesz się jak może wyglądać skuteczna wizytówka.
  • Nie ograniczaj się do zamieszczenia wyłącznie logo, nazwy firmy, twojego nazwiska i numeru telefonu. Taka wizytówka nic nie mówi potencjalnemu klientowi lub przyszłemu współpracownikowi, czym się zajmujesz, co możesz mu zaoferować.
  • W ciągu jednego tygodnia typowy przedsiębiorca dostaję kilka, kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt różnych wizytówek. Co można zrobić, aby spośród nich zapamiętał akurat twoją?
  • Na wizytówce napisz, czym dokładnie się zajmujesz, a konkretnie skup się na tym, co możesz mu zaoferować. Zdaję sobie sprawę z tego, że miejsca jest bardzo mało (standardowa wizytówka ma wymiary 9×5 cm), ale dlaczego nie wykorzystać tylnej strony wizytówki?
  • Bardzo rzadko spotykam się z dwustronnymi wizytówkami, a jeśli już takie są, to po drugiej stronie mają kalendarz na bieżący rok.
  • Większość wizytówek ma białe tło. Wygląda to bardzo profesjonalnie, lecz zarazem ma to poważną wadę. W ogóle nie wyróżnia się i przez to wizytówka ginie w morzu innych. Spróbuj zastosować inne kolory tła, które od razu rzucają się w oczy. Sprawdź, który najbardziej będzie pasował do twojej firmy.
  • Zamieść swoje zdjęcie na wizytówce. Wzbudzisz w ten sposób zaufanie wśród potencjalnych klientów, bez problemu zostaniesz zapamiętany.

9 elementów, które powinien zawierać każdy dobry list sprzedażowy (sales letter)? część 1/3

W tym cyklu artykułów przedstawię ci wszystkie elementy, które powinna zawierać rozbudowana oferta twojego produktu lub usługi (sales letter). Jest to taki niezbędnik, jeśli chcesz, aby to, co oferujesz, dobrze się sprzedawało.

Wielu przedsiębiorców ma bardzo dobry produkt, ale nie potrafi go przedstawić swoim klientom. Nie bądź jednym z takich biznesmenów, którzy przez zły copywriting tracą wielu klientów.
  1. Nagłówek
    Pamiętaj, masz tylko kilka sekund na przyciągnięcie uwagi twojego potencjalnego klienta. Jeśli tego nie zrobisz, rzuci on okiem na twój list sprzedażowy, poodwiedza poszczególne podstrony na twojej stronie WWW, czy też pobieżnie przejrzy wydrukowaną ofertę.

    A to na pewno nie przekona go do zakupu twojego produktu. Z pewnością będzie miał kilka obiekcji, a w bardzo krótkim czasie i za pomocą kilku zdań, które pobieżnie przeczyta, nie jesteś w stanie ich rozwiać.

    Tak więc twój nagłówek musi:
    • być interesujący
    • powodować zaciekawienie u czytającego
    • przyciągać uwagę
    • obiecywać korzyść
    • lub prezentować jakiś problem, z jakim może borykać się twój klient
    Po przeczytaniu twojego nagłówka, czytelnik musi mieć nieodpartą chęć czytania kolejnych akapitów sales lettera. Czy twój nagłówek jest właśnie taki? (Czy w ogóle twoja oferta ma nagłówek?)

  2. Rozbudowane opinie zadowolonych klientów (testimonials)
    Jednym z największych problemów sprzedaży przez Internet, czy też direct mail jest bycie niewiarygodnym. Jak możesz ten problem rozwiązać?

    Zamieszczaj testimoniale swoich klientów, czyli ich pozytywne opinie o tobie, firmie i o tym, jak twój produkt, czy też usługa rozwiązała ich problemy.

    W ten sposób zapewnisz innych, że to, co oferujesz jest już sprawdzone i “działa”.

    Twój potencjalny klient może sobie pomyśleć “Skoro korzystają z tego inne osoby i są zadowolone, to prawdopodobnie ten produkt zadziała również w moim przypadku” (czyli jedna obiekcja klienta z głowy).

    Testimoniale zamieszczaj już po kilku akapitach w swojej ofercie. W ten sposób przekonasz potencjalnych klientów, że to, o czym piszesz jest warte przeczytania.
W następnych artykułach znajdziesz kolejne elementy, które powinna zawierać twoja oferta napisana zgodnie z zasadami copywritingu.

3 zasady skutecznego copywritingu

Dobry tekst copywritingowy powinien przede wszystkim przyciągać uwagę i zaciekawiać klienta.

W dzisiejszym artykule opiszę również, jak powinna wyglądać twoja oferta pod względem wizualnym.

Twój copywriting powinien powodować u klienta motywację do (pożądanego przez ciebie) działania.

Potencjalni klienci przeczytają, co masz im do zakomunikowania, jeśli twoja oferta nie będzie ich odstraszać wyglądem (wręcz przeciwnie – musi być przyjazna, wręcz zapraszać do lektury).

ZASADA nr 1
W miarę możliwości staraj się pisać krótkimi zdaniami. Unikaj dłużyzn, zdań wielokrotnie złożonych. Nikt nie lubi dokładnie analizować zdań, które mają po kilka linijek.

Zdania w twojej ofercie powinny być krótkie, “lekkie”.

Długie zdania wprowadzają chaos do oferty. U twojego klienta klienta mogą spowodować zakłopotanie. A to już tylko krok od tego, że w ogóle przestanie czytać.
Przedstawiaj fakty w prosty sposób. Unikaj żargonu branżowego (tak naprawdę rozumieją go jedynie wtajemniczeni). Nie myśl, że twoi klienci będą sprawdzać w słowniku, co znaczy dane słowo.

Stracisz uwagę klienta = stracisz klienta.

ZASADA nr 2
Jeśli twoja oferta wywołuje reakcję typu “o rany, ile tekstu”, znaczy to, że musisz ją poprawić. Nawet jeśli twoja oferta jest dobra, a odpycha od siebie “oceanem tekstu”, nikt jej nie przeczyta.

Podziel swój tekst na akapity. Każdy z nich powinien mieć maksymalnie 5-6 linijek, a czasami nawet mniej.

Tekst niepodzielony na akapity czyta się bardzo trudno, w szczególności na ekranie monitora.

ZASADA nr 3
Twój tekst musi powodować u klienta nieodpartą chęć działania. W zależności od celu twojej oferty może to być: zakup produktu, skorzystanie z usługi, skontaktowanie się z tobą, czy też odwiedzenie twojego sklepu.

W ofertę wpleć historię. Ludzie uwielbiają czytać o innych, podobnych do nich osobach. Możliwe, że sytuacja, którą opisujesz, przydarzyła się również innym.

W ten sposób wywołasz ciekawość u czytającego. Będą chcieli wiedzieć, jak można rozwiązać dany problem.

Przedstawienie rozwiązania powinno mieć zdecydowany pozytywny wydźwięk. Po przeczytaniu tego twój klient powinien odetchnąć z ulgą.

Napisz (lub popraw) swoją ofertę według tych zasad, a na pewno będzie ona o wiele bardziej skuteczna.

Co zrobić, aby twój copywriting przyciągał uwagę jak uliczny iluzjonista?


Kilka dni temu skończyłem czytać książkę „Hipnotyczny marketing” napisaną przez Joe Vitalego. W jednym z rozdziałów Joe Vitale przedstawił ciekawe porównanie skutecznego copywritingu do magika, który występuje na ulicy.

Wyobraź sobie następującą sytuację (lub po prostu przypomnij ją sobie, bo bardzo możliwe, że się z czymś takim zetknąłeś).

Idziesz sobie deptakiem w swoim mieście, nie zwracasz zbytnio uwagi na otoczenie, twoje myśli wędrują gdzieś indziej.

W pewnym momencie dostrzegasz jakąś postać, która zwraca na siebie uwagę przechodniów. Podchodzisz bliżej i zdajesz sobie sprawę, że jest to uliczny iluzjonista, który przedstawia swoje magiczne tricki.

Postanawiasz chwilę przy nim postać, aby zobaczyć, co
potrafi. Ta chwila trwa… i trwa.

Jego sztuczki są wprost fenomenalne, wzbudzają w tobie zachwyt. Jego pokaz oglądasz jak zahipnotyzowany.

Z każdym kolejnym zdaniem, jakie wypowiada magik, czujesz do niego coraz większą sympatię.

Pokaz kończy się i okazuje się, że „chwila”, na którą się zatrzymałeś, trwała 15 minut. Magik dostaje gromkie brawa. Po sekundzie chwyta za swój czarny cylinder i zaczyna zbierać pieniądze od ludzi, którym podobał się jego występ.

Każdy jest zadowolony. Magik zarobia pieniądze, ludziom podoba się występ i na pewno na długo zostanie w ich pamięci. Niejeden z nich (a może ty) opowie o tym swoim znajomym.

Co wspólnego ma skuteczny copywriting i iluzjonista?

Twój copywriting (listy sprzedażowe, oferty, e-maile, artykuły na stronie WWW) powinny być jak magik uliczny.

Muszą spełniać trzy funkcje:
  • Przykuć uwagę
  • Zainteresować
  • Zarobić dla ciebie pieniądze
Aby ktokolwiek zaczął czytać twoje teksty, musisz zwrócić na siebie uwagę. Każdy z twoich materiałów marketingowych musi posiadać ciekawy, intrygujący, przyciągający wzrok nagłówek. Bez tego ani rusz.

Jeśli to już zrobisz, przed tobą kolejne zadanie. Masz uwagę czytającego na tylko kilka sekund. Jak je wykorzystasz?

Jeżeli zrobisz to w zły sposób, potencjalny klient sobie „pójdzie” – skorzysta z usług konkurencyjnych firm, zamknie maila, stronę WWW lub wyrzuci twoją ofertę do śmieci.

Gdyby magik przedstawiał nudne, przewidywalne, czy wręcz nieudane sztuczki, stałby
raczej sam na deptaku. Nikt nie miałby ochoty oglądać jego wątpliwej jakości pokazu.

Dlatego też kolejne zdania zaraz po nagłówku muszą być równie interesujące (lub nawet bardziej) niż on sam. Co możesz zrobić, aby zatrzymać uwagę czytającego na dłuższą chwilę?

Odwołaj się do jego problemów. Niech poczuje, że ten tekst jest o osobie podobnej do niego. Możesz również opowiedzieć ciekawą historię. W ten sposób wzbudzisz ciekawość (będzie mysłał „co zdarzy się dalej, jak skończy się ta historia?”).

W tym artykule nie chcę rozpisywać się o szczegółach („sztuczkach magicznych”) skutecznego copywritingu, dlatego przejdę od razu do „zarabiania pieniędzy”.

Oczywiście, nie każdy twój tekst marketingowy będzie od razu przynosić ci zyski. Niektóre z nich po prostu będą jednym z wielu elementów większej „kampanii”. Tak, czy inaczej wszystko co napiszesz, powinno prowadzić do tego, abyś zarabiał pieniądze. Powinieneś o tym pamiętać, kiedy następnym razem będziesz zajmował się lub zlecał copywriting.

Reklama w prasie – Gdzie umieścić i czy to się opłaca?

Jednym z najczęściej zadawanych pytań dotyczących reklam w gazetach jest:

„Gdzie powinienem umieścić swoją reklamę?”


Na to pytanie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, jeśli nie ma dodatkowych informacji.

Natomiast jeśli ktoś twierdzi, że ma dla ciebie doskonałe rozwiązanie reklamowe, a w ogóle nie wie, czym się zajmujesz, nie zna twojej firmy, to po prostu próbuje cię delikatnie mówiąc naciągnąć. W tym przypadku nie ma „złotego środka” i rozwiązania dla każdego.

Odpowiedź na pytanie postawione na początku artykułu zależy od kilku rzeczy. Pierwszą z nich jest zakres usług lub asortyment produktów, które oferujesz dla swoich klientów.

Twoje reklamy powinny znaleźć się tam, gdzie twoi potencjalni klienci chcą je znaleźć.

Powinieneś odpowiedzieć sobie na następujące pytania:

  • Kim jest twój klient? Czym się charakteryzuje, jaki ma styl bycia? Jaka jest twoja grupa docelowa?

  • Jakie gazety lub czasopisma czyta twój klient?

  • Gdzie te publikacje są dystrybuowane?
Wielu przedsiębiorców po określeniu grupy docelowej i lokalizacji, „rzuca” się na gazetę z największym nakładem. Nie jest to zbyt dobrym pomysłem. Dlaczego?

Poniżej podam ci 3 powody, dlaczego nie powinieneś reklamować się w gazetach o największym nakładzie?

  • Reklamy są tam najdroższe (czasami nawet wielokrotnie niż w mniejszych czasopismach)

  • Gazety te mają wiele działów i stron, więc masz wiele miejsc do testowania (umieszczania) swojej reklamy. Może to być bardzo kosztowne.

  • Wiele osób, które będą czytać daną gazetę, może nie być zainteresowanych twoimi produktami lub usługami.
Spróbuj umieścić swoją reklamę na stronach (lub w najbliższym sąsiedztwie) z wiadomościami. Równie interesujące są strony z programem telewizyjnym (kto go nie czyta?) oraz z działem sportowym.

Dopilnuj, aby twoja reklama nie wyglądała jak typowa reklama, ale przypominała („udawała”) raczej normalny artykuł. Nie używaj odwróconego kontrastu.

Nie wygląda to zbyt dobrze, a dodatkowo wzrok się bardzo szybko męczy. Litery mają być czarne, a tło białe, nie na odwrót.

Proponuję także, by twoja reklama nie zawierała żadnej grafiki. Ma być to tylko tekst, w 2-3 kolumnach (jak ma to miejsce w normalnych artykułach) i przyciągający wzrok nagłówek.

Przemyśl także sprawę zamieszczenia ogłoszeń w gazetach dostarczanych do mieszkańców danej spółdzielni/osiedla. Nakład takich gazetek bywa dość wysoki (czasami i kilkadziesiąt tysięcy), a mimo to zaoferują ci tam stosunkowo niskie ceny.

Radziłbym też, żebyś zamieszczał swoje reklamy na nieparzystych stronach (po prawej stronie). Według badań reklamy znajdujące się na tych stronach są bardziej skuteczne.

Jaki jest najważniejszy element ulotki reklamowej, o którym wielu przedsiębiorców zapomina?


Co jest najbardziej skuteczne w ulotce reklamowej? Może cię zaraz zaskoczę, bo pewnie myślisz, że chodzi o ładną grafikę, czy też duże logo firmy.
Najważniejszy z całej ulotki reklamowej jest nagłówek.Przyciąga on wzrok twoich klientów i zaprasza do dalszego zapoznania się w ulotką i przeczytania, co masz do zaoferowania.


Nagłówek powinien wyróżniać się w takim stopniu, żeby bez problemu przyciągał uwagę w pierwszej kolejności. Ma on być napisem na drzwiach i skłonić klienta do “wejścia do środka”, czyli przeczytania całej ulotki.

Stworzenie dobrego nagłówka wcale nie jest takie proste. Dobry copywriter zanim wybierze ostateczną wersję, tworzy sobie listę kilkunastu lub czasami nawet kilkudziesięciu nagłówków. Spośród nich wybiera ten najlepszy, najbardziej skuteczny i przyciągający uwagę.

Często zdarza się tak, że ulotki reklamowe z jakimi się spotykam, w ogóle nie mają żadnych nagłówków. O wiele zmniejsza to ich skuteczność.

Na podstawie nagłówka w ulotce reklamowej klient wyrabia sobie pierwszą opinię o danej firmie/produkcie/usłudze. Nie muszę chyba mówić, jak ważne jest “pierwsze wrażenie”. Nie pozwól, abyś przez słaby nagłówek albo w ogóle jego brak, tracił klientów.

Nagłówek powinien przede wszystkim zaciekawiać i intrygować. Klient po jego przeczytaniu powinien mieć nieodpartą chęć, żeby dowiedzieć się więcej.

Jakie 3 podstawowe funkcje powinien spełniać dobry nagłówek w ulotce reklamowej?
  • Musi przyciągać wzrok i zapraszać do czytania,

  • przekazać ustalone informacje,

  • zaprosić i przekonać do dalszego czytania.